O stylu Audrey Hepburn

31

Ta urodzona w 1929 roku w Belgii aktorka wyrosła na ikonę stylu swojego pokolenia, bo, do tej pory wiele z nas inspiruje się stylem cudownej Audrey. Hepburn zapamiętamy na zawsze w małej czarnej, w jakiej prezentowała się w „Sabrinie” z 1954 roku, w „Śniadaniu u Tiffany’ego” z 1961 roku wystąpiła zaś w długiej czarnej sukni wraz z naszyjnikiem z pereł. Nosiła do tego duże ciemne okular, w czym wyglądała wprost olśniewająco. Nosiła koki, jak przystało na styl tamtych lat. Świetnie wyglądała w spodniach cygaretkach, dopasowanych topach i bluzakach. W filmie „Rzymskie wakacje” z 1953, w których wystąpiła wraz z Gregorym Peckiem, nosiła tam bluzkę zapiątą aż pod samą szyję oraz typowe dla lat pięćdziesiątych rozkloszowane spodnice. Wielu zapamiętało ją w dużych okularach, kapeluszach lub chustach na głowie wraz z nieodłączną cygarteką w dłoni, tak została „utrwalona” na licznych popkulturowych obrazkach, których w sieci jest całe mnóstwo. Taka Hepburn wisi też na ścianach w pokojach zafascynowanych tą ikoną stylu.

Comments are closed.

  • Jaki makijaż na jaka okazję?

    47 lat ago
    Wiele kobiet uważa, że bez makijażu czuje się nago i nawet do klepu po bułki nie wyjdą nieumalowane. Makijaż wpisał się już na dobre w codzienne czynności poprawiające urodę. Rodzajów makijaży jest mnóstwo. Począwszy od delikatnych, po kolorowe, aż do wieczorowych i ciężkich. Warto zacząć od tych lekkich. Taki makijaż doskonale nadaje się na lato,
  • Stylizacje na upalne dni

    47 lat ago
    Lato obfituje w wysokie temperatury i każda dodatkowa ilość garderoby, niestety powoduje, że jest gorąco i duszno. Co wiec zakładać na siebie, aby się niepotrzebnie nie zgrzać, a jednocześnie wyglądać stylowo i modnie. Otóż warto postawić przede wszystkim na lekki i zwiewne tkaniny. Na upalne dni doskonale sprowadzą się zwiewne na przykład długie sukienki, bardzo
  • Połączenie czerni z bielą

    47 lat ago
    To połączenie przypomina nie tylko nam o arlekinach, ale i szachach, marynarzach, paskach zebry itd. Czerń i biel to bardzo klasyczne połączenie. Kto z nas nie zakładał na szkole akademia czarnej ewentualnie granatowej spódniczki, a do niej białej koszuli czy bluzki? Gra czerni i bieli to jak gra między dobrem a złem, Bogiem a diabłem,